2017-12-23
Autor: nTimes

PREZENT LAST MINUTE. Losów księcia, „starej baby” i „gęsi” ciąg dalszy

Diana, Camilla, Karol

Czyli

Losów księcia, „starej baby” i „gęsi” ciąg dalszy

Podobno najbardziej trendy upominkiem pod choinkę jest …bitcoin. Ale ponieważ Święta tradycją stoją, radzimy pozostać w sferze prezentów również tradycyjnych, i to znanych już od czasów Gutenberga. Czyli po prostu podarować książkę.

I to pozycję nie byle jaką, bo drugą część trylogii o najsłynniejszym trójkącie świata – księciu Karolu, jego żonie i kochance. Możemy zapewnić, że śledzenie kolei ich losu będzie na pewno nie mniej interesujące niż obserwowanie najnowszego kursu kryptowaluty.

Ponownie więc, za sprawą wyobraźni autorki (ale podpartej rzetelną wiedzą o brytyjskich wyższych sferach)) przenikamy przez ściany pałacowych sypialni, jesteśmy świadkami intymnych rozmów w zacisznych gabinetach.
O ile wcześniej, w pierwszym tomie, mieliśmy do czynienia z opowieścią trochę „pudelkową”, to w drugim tomie sytuacja się komplikuje, atmosfera gęstnieje, sprawy „trójkąta” rzutują coraz bardziej na kwestie związane z prestiżem nie tylko dworu królewskiego, ale nawet Zjednoczonego Królestwa, a sami główni aktorzy mają poważne problemy.

Ciągły stres powoduje, że Diana zaczyna chorować na bulimię. Na stres narażone są też dzieci, które dorastają w atmosferze skandalu. I to skandalu, których bohaterami są ich rodzice!
Dramat dzieci autorka relacjonuje spokojnie, bez nadmiernej czułostkowości. Tu fakty przemawiają same za siebie. Nie pozostawi żadnego czytelnika obojętnym chociażby taki fragment:

„Kłopoty z Thomasem” (syn Camilli Parker Bowles) „zaczęły się po opublikowaniu w prasie słynnej rozmowy Karola z panią Parker Bowles”(dodajmy była to pogawędka mocno obsceniczna)”Chłopak przeżył wstrząs. Drwiono z niego w szkole, lżono jego matkę, odszedł od niej ojciec”.

Biedne, bogate dzieciaki – ich los to produkt „uboczny” sytuacji, którą sprowokowali przecież dorośli ludzie! W rzeczywistości żadne z uczestników „trójkąta” nie sprostało zadaniu bycia rodzicem. Nawet Diana. Może nawet przede wszystkim ona.

(Księżnę Windsoru poznajemy tu zresztą z zupełnie innej strony, niż jej stereotypowy wizerunek…)
Reakcje na zachowania rodziców młodziutkich książąt Williama i Harry’ego oraz potomstwa Camilli – Toma i Laury, to najbardziej chyba wstrząsające momenty opowieści. Obserwujemy prawdziwy dramat dzieci, niewinnych ofiar, w dodatku rozgrywający się publicznie – w błysku fleszy, w obecności wszędzie czyhających „paparazzi”, dosłownie na oczach świata. Piękne wnętrza, bogactwo, obecność służby – wszystko to przestaje być ważne.
Liczy się tylko cierpienie spowodowane rozpadem rodziny, osamotnienie.

Historia, wydawałoby się rodem z „harlequina” okazuje się bliska życia, zrozumiałą dla wszystkich, wzruszającą historią, która przydarza się milionom ludzi na całym świecie. I, niestety, milionom dzieci.
Autorce udało się wydobyć ten „ludzki”, wspólny dla wszystkich element i przedstawić w sposób, który sprawia, że czytelnikom trudno oderwać się od lektury.

Brawa dla autorki za doskonałą znajomość realiów domu Windsorów, posiadłości i zwyczajów brytyjskiej arystokracji i, last but not least, po prostu ludzkiej natury.

„Diana, Camilla, Karol” Magdaleny Niedźwiedzkiej to doskonała lektura na zimowe wieczory.
Z całą pewnością zasłużymy na wdzięczność obdarowanej nią osoby!

B.J.

SKOMENTUJ

Zaloguj się i napisz komentarz.

Poznaj Chiny

Artykuły w Kategoriach:

Ziemia Nocą

Komentarze (temp. OFF)

Teleskop Hubble'a