Krótka historia Stephena Hawkinga czyli Geniusz prywatnie
27 kwietnia 2007 r. specjalnie przebudowany Boeing 727 tzw. „Vomit Comet” należący do Zero Gravity Corporation z 65-letnim Hawkingiem na pokładzie ośmiokrotnie wznosił się na wysokość ok. 8 kilometrów, by następnie ostro zanurkować, dzięki czemu jego pasażerowie - łącznie przez około 4 minuty - doświadczali stanu nieważkości.
Krótka droga do sławy
W 1988 roku, w prima aprilis, ukazuje się pierwsza książka Stephena Hawkinga skierowana nie do członków akademickiej braci, ale dla szarych Kowalskich, którzy w najlepszym wypadku o fizyce teoretycznej wiedzą tyle, że jest. „Krótka historia czasu” niespodziewanie pnie się na szczyty list bestsellerów i zdobywa gigantyczną popularność. W jednej chwili Hawking staje się międzynarodową gwiazdą. W Chicago powstaje jego fanklub. Ludzie noszą koszulki z jego podobizną. Niektórzy utrzymują, że Hawking to gwiazda rocka i przekonują, że posiadają w domu jego najnowszy album.
Wiele osób widzi w Hawkingach nie ludzi, ale herosów dumnie dźwigających ciężar nieuleczalnej choroby. Świat, który zachwyca się hartem ducha małżonków, nie wie jednak nic o nieco mniej medialnej stronie ich związku.
Jane od wielu lat romansuje z poznanym w chórze Jonathanem Hellyerem Jonesem, z czego Stephen doskonale zdaje sobie sprawę. Próbując pogodzić się ze swoją ułomnością, niepełnosprawny fizyk przyzwala na ten cichy związek żony z kolegą. Sytuacja zagęszcza się jednak w połowie lat osiemdziesiątych, kiedy do domu Hawkingów trafia nowa pielęgniarka, Elaine Maison, kobieta o atletycznej budowie ciała i dziwnym poczuciu humoru. Wkrótce okazuje się, że Elaine i Stephen bardzo przypadli sobie do gustu i spędzają wspólnie coraz więcej czasu. Podwójny „romans” rozgrywa się poza światłami reflektorów i nie wie o nim nikt spoza najbliższego grona znajomych Hawkingów. Już niedługo ma się to jednak zmienić.
Prawdziwy marzyciel
Wiosną 1995 roku, po 25 latach małżeństwa, Hawkingowie rozwodzą się, szokując opinię publiczną, a kilka miesięcy później Stephen pobiera się z Elaine, szokując wszystkich jeszcze bardziej. „To wspaniałe”, mówi. „Poślubiłem kobietę, którą kocham”. Zarówno znajomi jak i media podchodzą jednak do tych wydarzeń niezbyt życzliwie. Sam Hawking stara się nie komentować podjętej decyzji. Na pytanie dziennikarza o to, jak powinniśmy żyć, odpowiada: „Powinniśmy szukać w naszym działaniu tego, co ma największą wartość”.
Mimo zawirowań w życiu osobistym, Stephen wciąż niezłomnie kontynuuje karierę naukową. Rocznie pojawia się na co najmniej kilku zagranicznych konferencjach naukowych, powstają kolejne jego książki i poświęcone mu filmy dokumentalne. Spływają nagrody, wyróżnienia i tytuły honoris causa.
Nie zważając na pogarszający się stan zdrowia - program Equalizer musi obsługiwać już ruchami policzka – wciąż nie traci wrodzonego optymizmu. W komunikacie nagranym dla BBC „Newsright” z okazji zakończenia kariery akademickiej w charakterystyczny sposób opowiada o tym, co dla niego najważniejsze: „Nic nie jest w stanie zmierzyć się z owym momentem olśnienia, kiedy człowiek odkrywa coś, czego nie wiedział nikt przed nim. Nie chciałbym przyrównywać tego do seksu, ale faktem jest, że trwa znacznie dłużej.”
Napisana przez Kitty Ferguson biografia pod tytułem „Krótka historia Stephena Hawkinga” opowiada nie tylko o barwnym życiu genialnego fizyka - momentami ciężar książki zdecydowanie przesuwa się na zagadnienia fizyki teoretycznej, co pozornie oddala nas od osoby samego Hawkinga, ale jednocześnie pozwala nam lepiej zrozumieć jego fascynacje.
W zalewającej ostatnio rynek literaturze biograficznej wiele pozycji to zaledwie para-literackie skoki na kasę lub pomniki wznoszone naprędce tym, którzy nie zdążyli jeszcze na nie zasłużyć, jednak „Krótka historia Stephena Hawkinga” jest wśród nich prawdziwym rarytasem. Jej dobrym podsumowaniem wydają się słowa samego Hawkinga, który niedługo przed siedemdziesiątymi urodzinami powiedział:
„Nazywam się Stephen Hawking. Jestem fizykiem, kosmologiem i, po trosze, marzycielem. Mimo, że nie mogę się poruszać i przy mówieniu muszę korzystać z pomocy komputera, w moim umyśle jestem wolny.”
To piękna definicja wolności.
Jakub Małecki
Stephen Hawking jest jedną z najwybitniejszych postaci naszych czasów – geniusz z Cambridge, który zyskał międzynarodową sławę jako błyskotliwy fizyk teoretyk oraz stał się inspiracją i objawieniem dla tych, którzy byli świadkami jego triumfu nad niepełnosprawnością. Oto opowieść o życiu i naukowych dokonaniach Hawkinga spisana przez Kitty Ferguson, autorkę mającą dar objaśniania laikom języka fizyki teoretycznej, której nadzwyczajnej pomocy udzielił sam Hawking i jego bliscy współpracownicy.
Dwadzieścia lat temu książka Kitty Ferguson „Stephen Hawking. Poszukiwania teorii wszystkiego” została bestsellerem i szturmem zdobyła świat. Jest autorką licznych bestsellerów, przybliżających czytelnikom zagadnienia współczesnej fizyki i kosmologii, m.in. wydanej w Polsce książki „Czarne dziury, czyli uwięzione światło” czy „Czarne dziury w czasoprzestrzeni”. Książki Kitty Ferguson przetłumaczono na dwadzieścia siedem języków, a ona sama pomagała Stephenowi Hawkingowi redagować „Wszechświat w skorupce orzecha”. Teraz pisarka powraca do tematu, tworząc pełną, starannie opracowaną i wyczerpującą biografię, obejmującą zarówno prywatne życie Hawkinga i jego niezwykłe zmagania z chorobą, jak i – równie niesamowite – dokonania w pracy naukowej, zmierzającej do zrozumienia i wyjaśnienia otaczającej nas rzeczywistości.
Wzbogacona ilustracjami i fotografiami, które ukazują życie od wczesnego dzieciństwa do czasów obecnych, książka „Krótka historia Stephena Hawkinga” jest napisana z klarownością, za którą ceniono wszystkie książki Kitty Ferguson. W efekcie otrzymujemy urzekającą relację, przybliżającą zarówno niezwykłe koleje życia Hawkinga, jak i najnowsze osiągnięcia nauki w zrozumieniu Wszechświata.
Źródło: Onet.pl
Możesz kupić książkę u wydawcy (Prószyński i S-ka): Krótka historia Stephena Hawkinga









