2014-04-13
Autor: nTimes

Chimeryka: Chiny i USA. Smok czy Orzeł będzie władcą Świata?

To wszystko nie byłoby możliwe bez pomocy Ameryki – poparcia Białego Domu dla chińskich starań o członkostwo w instytucjach międzynarodowych oraz prywatnego kapitału, napływającego do kolejnych stref ekonomicznych i miast otwieranych dla inwestycji. A przede wszystkim bez otwarcia amerykańskiego rynku zbytu dla chińskich produktów. Ameryka wykarmiła chińskiego smoka, wychodząc z założenia, że kapitalizm nie przetrwa bez demokracji, a w ślad za wolnością gospodarczą przyjdzie również ta polityczna, która rozsadzi reżim od środka. Deng obstawił przeciwny zakład: że uda mu się otworzyć chińską gospodarkę, utrzymując jednopartyjne rządy. I wygrał. Nie zdejmując czerwonych krawatów, partyjna nomenklatura przedzierzgnęła się w kadrę zarządzającą największej fabryki świata.

Poparciem Ameryki dla chińskich reform nie zachwiała nawet masakra na placu Tian’anmen. George Bush senior zawiesił oficjalne spotkania na najwyższym szczeblu, ale po cichu posłał do Pekinu wysokich rangą dyplomatów z zapewnieniem, że Waszyngton nie zerwie stosunków. W 1996 r. Chiny pozwoliły sobie na testy rakiet w Cieśninie Tajwańskiej, zmuszając Billa Clintona do przysłania dwóch lotniskowców dla ochrony wyspy, ale już rok później Jiang Zemin był fetowany w Białym Domu. Na niczym spełzły amerykańskie próby powiązania umów handlowych z ochroną praw człowieka – wspólnota interesów była już zbyt silna, by narażać ją w imię wartości. Tuż przed odejściem Clinton oddał ostatnie narzędzie nacisku na Pekin – po 12 latach negocjacji zgodził się na wejście Chin do WTO.

Smok podnosi łeb

Zimny prysznic przyszedł dwa miesiące po zaprzysiężeniu George’a Busha juniora. 1 kwietnia 2001 r. chińskie myśliwce zmusiły samolot szpiegowski USA do lądowania na wyspie Hajnan i zatrzymały załogę na 12 dni, żądając od Waszyngtonu przeprosin za naruszenie przestrzeni powietrznej ChRL. Biały Dom na piśmie wyraził żal z powodu incydentu, piloci wrócili do domu, samolot dopiero kilka tygodni później - po gruntownym zbadaniu przez chiński kontrwywiad. Urządzając kryzys dyplomatyczny z Waszyngtonem, Pekin po raz pierwszy tak ofensywnie znaczył teren, a zarazem porzucał przykazanie Denga, by „ukrywać swoje możliwości i czekać na swój czas”. W odwecie Bush podpisał zgodę na największy od początku lat 90. eksport broni do Tajwanu.

Nową asertywność i rosnące ambicje Chin widać już nie tylko w polityce. Pekin zdobył prawo do organizacji igrzysk olimpijskich (2001 r.), wystrzelił człowieka w kosmos (2003 r.), otworzył Zaporę Trzech Przełomów i linię kolejową do Tybetu (2006 r.), strącił też rakietą z ziemi własnego satelitę (2007 r.). Sami Chińczycy dają upust swojej dumie w nacjonalistycznych protestach antyjapońskich, po tym jak władze w Tokio zatwierdziły podręcznik szkolny pomniejszający japońskie zbrodnie podczas inwazji na Chiny, i antyfrancuskich, gdy obrońcy praw człowieka przerwali w Paryżu sztafetę z ogniem olimpijskim. Co wymowne, władze nie tłumią wielotysięcznych demonstracji ani wezwań do gospodarczego bojkotu.

Olimpiada w Pekinie (2008 r.) wypadła w samą porę – tuż po ostatnim globalnym boomie, który wyniósł Chiny do rangi gospodarczej superpotęgi. W latach 2004-2007 podwoiły swoje obroty handlowe ze światem, eksport rósł 27% rocznie, dzięki czemu Chiny wyprzedziły w tej dziedzinie USA (2004 r.) i Japonię (2007 r.), przypuszczalnie zdetronizują Niemcy. Tak jak lata 80. upłynęły pod znakiem otwierania się Chin na świat, a lata 90. na integracji, tak ostatnia dekada przejdzie do historii jako okres globalizacji chińskiej gospodarki – obrócenia neoliberalnego ładu na korzyść Chin i maksymalizacji korzyści, wynikających z ogromu taniej siły roboczej i zacofania względem krajów rozwiniętych. Głównie kosztem Ameryki.

Chińczycy zawsze sprzedawali Amerykanom więcej, niż od nich kupowali, ale w ostatnich latach przepaść przybrała monstrualne rozmiary. W 2008 r. ChRL wyeksportowała do USA towary za 337,8 mld dol., podczas gdy w drugą stronę popłynęło marne 69,7 mld dol. Na przestrzeni dekady deficyt Ameryki w handlu z Chinami wzrósł z 83 do 268 mld dol., o ponad 100 mld w samym tylko okresie boomu 2004-2007.

Tak duży wzrost eksportu nie byłby możliwy, gdyby nie chińskie interwencje na rynku walutowym. Aby powstrzymać wzrost wartości juana do dolara, który zaszkodziłby ich eksporterom, Chiny od lat skupują ogromne ilości napływających do kraju walut – to w ten sposób zgromadziły rezerwy o wartości 2,2 bln dol. Dwie trzecie tej sumy trzymają w dolarach, z tego ok. 800 mld w obligacjach skarbowych USA, co czyni je dziś największym wierzycielem rządu amerykańskiego. To nie koniec: skupując tak znaczącą część amerykańskiego długu, Chiny stworzyły warunki do utrzymania niskich stóp procentowych w Ameryce, a pośrednio do rozkręcenia ostatniego boomu.

W ten sposób powstała bodaj najważniejsza współzależność w dzisiejszej gospodarce – głęboka symbioza między największym na świecie wytwórcą towarów a ich największym nabywcą, przypieczętowana parytetem nadwyżek i deficytów na rachunkach obrotów bieżących. Współzależność, bo tak jak Ameryka potrzebuje Chin jako źródła taniego pieniądza i towarów, tak też Chiny potrzebują Ameryki jako rynku zbytu i bezpiecznej lokaty kapitału. Są jej największym wierzycielem, ale nie mogą wykorzystać tego faktu przeciw USA. Upłynniając choćby część swoich ogromnych rezerw, Chińczycy spowodowaliby krach dolara, redukując wartość swoich pozostałych aktywów. Mogą natomiast domagać się uwagi Amerykanów i ochrony swoich interesów.

Chiny i USA – porównanie

 Chiny USA Rok
Ludność1.349.585.838316.668.5672013
Wydatki na zbrojenia (% PKB)2,64,6***
Eksport (mld $)2.0501.6122012
Kapitalizacja notowanych spółek (% PKB)461042011
Umiejętność czytania i pisania (%)9299****
Internet - użytkownicy (na 100 osób)38782011
Bezrobocie (%)6,48,22012
PKB per capita (na głowę) $9.10049.8002012
Bieżące saldo (mld $)214-4872012
PKB - wzrost (%)7,82,22012
Udział odnawialnych Ÿźródeł energii (%)1642004
Ludność miejska (%)47822010
Miesięczny dochód gosp. domowego (w zł)*2.58921.3562002
ŒŚrednia długość życia (mężczyźni)73762013
ŒŚrednia długość życia (kobiety)77812013
Miliarderzy (US $)3174092013
Największa marka (WR**, mln $)China Mobile (55.368)Apple (185.071)2013
* Przelicznik PLN do USD z 2014.04.30 (3, 04); Dochody są > Średnią; natomiast > Mediana dla USA wynosi 11.983 zł. ** WR - wartość rynkowa *** 2012 (Chiny) 2010 (USA) **** 2007 (Chiny) 2003 (USA).
Źródło danych tabeli: The Guardian

O Autorze

nTimes

 > John Lennon "Imagine": Imagine there’s no Countries... Imagine no Possession... Nothing to Kill or Die For... And no Religion too... No Need for Greed or Hunger... A Brotherhood of Man... Mahatma Gandhi: Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz • Siedem grzechów społecznych: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemność bez sumienia, wiedza bez osobowości, wiara bez poświęcenia, nauka bez człowieczeństwa oraz handel bez moralności • Religie to różne drogi prowadzące do tego samego celu. Jakaż to jest różnica, którą z nich wybierzemy? Jaki cel więc mają te kłótnie między nami? • Słabi nigdy nie potrafią przebaczać. Przebaczenie jest cnotą silnych • Jakże wielkiej daniny grzechu i błędów wymaga od człowieka bogactwo i władza • Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga • Jest wiele powodów, dla których mogę być przygotowany na śmierć, ale nie ma żadnego, dla którego gotów byłbym zabić. Albert Einstein: Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw • Gdy miałem dwadzieścia lat, myślałem tylko o kochaniu. Lecz później kochałem już tylko myśleć • Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jednak pewne wątpliwości • Nauka bez religii jest kaleka, religia bez nauki jest ślepa • Jestem bardzo głęboko religijnym niewierzącym • Gospodarcza anarchia społeczeństwa kapitalistycznego w jego dzisiejszej formie jest, moim zdaniem, prawdziwym źródłem zła • Wszyscy wokół wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia taki, który o tym nie wie, i on właśnie to coś robi • Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.



SKOMENTUJ

Zaloguj się i napisz komentarz.

Artykuły w Kategoriach:

Ziemia: Pory Roku

Pogoda

Warszawa
Słonecznie
18°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 48%
Wiatr: 7 km/h WSW
Prognoza 2015-10-03
dzień
Częściowo słonecznie
20°C
noc
Częściowo pochmurno
9°C
 

Ziemia Nocą

Start. Zrobimy to razem!

Chcemy Ci dać portal, jakiego brakuje. Inteligentny, rzetelny, wszechstronny, profesjonalny. Aha, i - taki "drobiazg" - uczciwy. Tu znajdzie pracę wielu z Was, chcących pisać o Wiedzy, nie o celebrytach. Wpłać choćby 5 zł, wystarczy! Zobaczysz jak wielu z nas jest urzeczonych Nauką i Wiedzą. Odpłacimy Ci się z nawiązką - wiemy jak, mamy na to pomysł. Zdrowy Kapitalizm, a nie dzisiejszy Przekrętalizm.

Poznaj Chiny