2013-12-22
Autor: nTimes

Zakochany mózg – co się dzieje, gdy mówimy „kocham”

Brain-in-Love-NeuronsW opisach mechanizmu uzależnień, np. od nikotyny, można często przeczytać, jak pobudza ona neurony produkujące dopaminę i noradrenalinę – dwa neuroprzekaźniki, których użyliśmy w naszej miłosnej miksturze. To właśnie pod wpływem dopaminy nałogowi palacze tytoniu nie mogą przejść obojętnie obok paczki papierosów, a odcięcie od tej używki wywołuje w nich głód nikotynowy. Analogia jest aż nadto czytelna: dopamina pobudza struktury mózgu odpowiedzialne za emocje i dobry nastrój, noradrenalina ożywia korę mózgową i ułatwia koncentrację na obiekcie westchnień (naszym szarym komórkom w zasadzie jest wszystko jedno, czy będzie nim wybranka serca czy – jak u nałogowego palacza – ulubione papierosy). Obie substancje hamują ponadto apetyt. Zakochana osoba nie jest w stanie poczuć, jak aktywne i rozpalone niczym piec hutniczy są w mózgu neurony produkujące dopaminę podczas przymusu myślenia o ukochanym, ale utratę łaknienia zauważy na pewno, podobnie jak ucisk w żołądku i przyspieszone bicie serca.

Odkąd naukowcom udaje się zaglądać do głów ludzi zakochanych (oraz tych, którzy miłość swojego życia mają już za sobą), można wreszcie znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego niektórzy tak łatwo tracą rozsądek w chwili sercowych uniesień? Pozwalają także wytłumaczyć, z jakiego powodu kłopoty małżeńskie sprzyjają pogorszeniu nastroju i depresji. Otóż system nagrody, związany z układem dopaminowym, u porzuconych kochanków nadal ulega aktywacji, jednak poza nim uaktywniają się regiony mózgu odpowiedzialne za złość i odczuwanie bólu fizycznego. Obraz mózgu porzuconej, choć wciąż kochającej osoby wygląda więc mniej więcej tak: nadal odczuwa silne uczucie, obsesyjnie myśli o kimś, kogo kocha i na kim jej zależy, doskwiera jej jednak ból rozstania i walczy, by kontrolować swoją wściekłość. „W takiej sytuacji racjonalne myślenie schodzi na dalszy plan” – podsumowuje dr Helen Fisher, dając do zrozumienia, że dziwne nieraz zachowania ludzi znajdujących się w trudnej sytuacji uczuciowej wymagają sporej tolerancji od otoczenia. Rozsądek może przywrócić porada psychologa, który sprowadzi zagubione myśli na właściwe tory i pokaże horyzont, którego mózg nie potrafi dostrzec, gdy zalewa go nadmierna ilość dopaminy.

Zalew substancji

Skoro u podstaw romantycznej miłości leżą substancje wydzielane przez neurony, być może dałoby się w jakiś sposób – niekoniecznie tak fantastyczny, jak sporządzenie cudownej mikstury zawierającej naturalne neuroprzekaźniki – doprowadzić do zwiększenia ich ilości w mózgu? W wielu związkach intensywne uczucie blednie z czasem i jego miejsce zajmuje przyzwyczajenie. Czy wzmocnienie układu dopaminowego może pomóc naprawić te uśpione relacje?

Sporo osób nabiera się na feromony, które jednak nie są żadnym cudownym eliksirem miłości wytwarzanym w fabryce, lecz najzwyklejszym produktem przemiany naturalnych hormonów – męskiego testosteronu i kobiecego progesteronu.

Co więc polecają neurobiolodzy na walentynki? Okazuje się, że nagłe pobudzenie układu przyjemności i nagrody będzie najlepszym lekiem na obojętność oraz może zapobiec znudzeniu, gdyż nowa podnieta to sygnał dla mózgu, by znów uaktywnić neurony do wytwarzania dopaminy. Wyjazd z partnerem w nowe, nieznane wcześniej miejsce, kolacja w restauracji na drugim końcu miasta, seks dostarczający nieznanych wcześniej bodźców. Romantyczna miłość nigdy nie wygasa w związkach opartych na braku rutyny. I to jest najprostszy przepis, by się wzajemnie sobą nie znużyć.

Paweł Walewski

Brain-in-Love-Painting

Źródło: tygodnik Polityka

You need to install or upgrade Flash Player to view this content, install or upgrade by clicking here.

Najsłynniejszy utwór z wyrazem „love” (kocham, miłość) – All you need is Love, napisany i zaśpiewany przez Johna Lennona i zespół The Beatles – nadany na żywo do 26 krajów; oglądało go 400 mln ludzi. Była to pierwsza w historii taka globalna telewizyjna transmisja (25 czerwca 1967 r.).

12

SKOMENTUJ

Zaloguj się i napisz komentarz.

Poznaj Chiny

Artykuły w Kategoriach:

Ziemia Nocą

Komentarze (temp. OFF)

Teleskop Hubble'a