PRL: gorący rok 1956 - „Odwilż”, Poznań i powrót Gomułki (cz. II)
6. ZMIANY W POLITYCE KULTURALNEJ I NAUKOWEJ. IDEOLOGIA OKRESU PRZEŁOMU
Pewne ożywienie w środowiskach twórczych zarysowało się na przełomie lat 1953/54. Żądano decentralizacji i większej swobody twórczej. W styczniu 1954 r. zorganizowano naradę wykładowców podstaw marksizmu-leninizmu.
Stwierdzono niski poziom nauczania tego przedmiotu. W niektórych uczelniach zajęcia prowadzili ludzi bez żadnego przygotowania merytorycznego. Jesienią tegoż roku „Po prostu” zakwestionowało potrzebę nauczania tego przedmiotu. Postulowano przywrócenie socjologii i historii filozofii. W dyskusji na temat szkolnictwa wyższego występowali: Józef Chałasiński, Marek Fritzhand, Leszek Kołakowski, Adam Schaff, Stefan Żółkiewski. Dwaj ostatni bronili istniejącego stanu.
W Polsce tradycyjnie szczególną rolę spełniali poeci i pisarze. Stąd KC PZPR zabiegał o wpływy w tym środowisku, podobnie zresztą jak wśród przedstawicieli nauk społecznych. Jesienią 1954 r. na 715 członków i kandydatów Związku Literatów Polskich do PZPR należało 216, tj. 30,6%. Prezesem ZG ZLP był Leon Kruczkowski. Znaczne ożywienie w środowisku nastąpiło po III plenum KC PZPR w styczniu 1955 r. Likwidacja MBP i przyjęcie kierunku na demokratyzację ośmieliło pisarzy do aktywniejszych wystąpień. W kwietniu 1955 r. „Nowa Kultura” ogłosiła wyniki plebiscytu na 10 najlepszych książek 10-lecia PRL. Były to: „Pamiątka z Celulozy” Newerlego, „Medaliony” Nałkowskiej, „Obywatele” Brandysa, „Popiół i diament” Andrzejewskiego, „Niemcy” Kruczkowskiego, „Piątka z ulicy Barskiej” Koźniewskiego, „Stare i nowe” L. Rudnickiego, „Kwiaty polskie” Tuwima, „Wrzesień” Putramenta, „Pokolenie” Czeszki.
21 VIII 1955 r. w „Nowej Kulturze” ukazał się „Poemat dla dorosłych” Adama Ważyka. Został on bardzo negatywnie przyjęty przez decydentów z KC i bardzo pozytywnie przez krytykę literacką. Rozpoczęła się wielka dyskusja. W Polsce tego okresu dyskutowano nad „Poematem dla dorosłych”, „Obroną Grenady” Brandysa, „Złym” Tyrmanda. Coraz to nowe tematy i problemy podnosiło „Po prostu”. Redagował je zespół zatwierdzony przez KC PZPR. Redaktorem naczelnym był Eligiusz Lassota. Zastępcą naczelnego była Anna Bratkowska. Z inicjatywy redakcji w Warszawie utworzono Salon Młodej Plastyki, Klub Aktorski, Klub Młodej Inteligencji. Ferment obejmował plastyków, filmowców, ludzi teatru.
Do najbardziej ostrych krytyków polityki kulturalnej uchodzącej w przeszłość epoki należeli niedawni najgorętsi jej propagatorzy: Andrzejewski, Brandys, Braun, Kott, Ważyk, J. Wyka, Woroszylski. Zdumiony Sandauer pytał, czy ludzie o takiej moralności mają w ogóle prawo do krytyki. „Rozum zdrożał - powiedział Sandauer - odwaga staniała”.
W maju Sokorski został odwołany z resortu kultury i przeszedł do Komitetu do Spraw Radiofonii. Jego miejsce w min. kultury objął Karol Kuryluk. Osłabły wpływy Bermana, Kruczkowskiego i Putramenta.
21 X 1955 r. obradowało V Walne Zgromadzenie PAN. Referat sprawozdawczy przedstawił sekretarz naukowy PAN prof. dr H. Jabłoński, a programowy - prezes PAN prof. dr Jan Dembowski. W dyskusji wystąpiło 21 osób. Pojawiły się w niej akcenty krytyczne tak w odniesieniu do organizacji nauki, jak i programów badań. Rehabilitowano profesorów usuniętych z uczelni w latach 1949-50. Niektórzy z nich wrócili na katedry.
W czasie dyskusji krytykowano stalinowskie schematy i uproszczenia w odniesieniu do historii, filozofii, socjologii, politologii, ekonomii. Krytykowano Zakład Historii Partii przy KC PZPR, który wydawał sfałszowane i okaleczone zbiory źródeł, krytykowano jednostronnie ujęte opracowania i publikacje popularne. Dowodzono, że wbrew przyjętym w latach 1949-1955 założeniom burżuazja polska miała także postępowy charakter. Rewidowano zafałszowaną przez publicystów historię PPS i SDKPiL, historię ruchu oporu. Pisano o AK i BCh. Obraz ideologiczny rysował się po nowemu. Cenzura jak gdyby nie panowała nad sytuacją.
Był to okres przejściowy związany z walką o władzę. Puławianie, dzierżąc w swoim ręku cenzurę i środki masowego przekazu, starali się je w pełni wykorzystać w walce z natolińczykami. Zgodnie z zasadą „cel uświęca środki” działali tutaj wbrew własnym przekonaniom. Byle tylko zyskać uznanie i poparcie opinii. Zdaniem Witolda Jedlickiego posuwali się nawet do prowokowania wystąpień antysemickich. Były one również wkalkulowane w polityczną grę. „O ile nastroje antysemickie w Polsce w r. 1956 - pisze Jedlicki - były już bardzo słabe, o tyle Puławianie swoją praktyką oskarżania o antysemityzm każdego, kto miał do nich o cokolwiek pretensję, zrobili wszystko, żeby nastroje te wzmocnić. Sytuację pogarszała jeszcze ta okoliczność, że w środowisku Puławian było mnóstwo pospolitych afer kryminalnych (…)”.
Problem antysemityzmu w 1956 r. stał się bardzo głośny. Odnosił się do środowisk inteligenckich. Maria Dąbrowska wiosną 1956 r. przebywała w Nieborowie, gdzie spotykała wiele osób pochodzenia żydowskiego. Komentowała ona te sprawy po swojemu. „Ostatnimi tygodniami - pisała 22 V 1956 r. - byłam w Nieborowie w towarzystwie samych Żydów (…). Częste ich rozmowy o wzrastaniu antysemityzmu. Czemu dziś sami są częściowo winni - bo jak można było dać sobą obsadzić wszystkie kluczowe pozycje życia Polski: prokuratorzy, wydawnictwa, ministerstwa, władze partii, redakcje, film, radio itp. Sprawiedliwość każe przyznać - pisała Dąbrowska - że jeśli jakaś myśl wolna i twórcza się kołacze, to wśród nich. W tej chwili oni są najodważniejszymi »burzycielami policyjnego ładu«”.
Uderza tutaj zbieżność w ocenie genezy nie tyle antysemityzmu, ile niechęci do Żydów w społeczeństwie polskim pomiędzy bezpartyjną Dąbrowską a partyjnym Nowakiem, który w lipcu na VII plenum KC powtórzył te same uwagi. Dąbrowska była natomiast zupełnie niezorientowana w sprawie inspiratorskiej roli puławian w walce z policyjnym ładem w Polsce.
Kryzys polityczny spowodował pewne trudności finansowe w działalności szkół wyższych i ośrodków artystycznych. W latach 1953-1955 nakłady w obu resortach poważnie wzrosły, natomiast w kryzysowym roku 1956 wyraźnie spadły. Odnosi się to głównie do wydatków na naukę i szkolnictwo wyższe. Uderza niski pułap nakładów inwestycyjnych w obu resortach.
21 VII 1955 r. w Warszawie oddano do użytku Pałac Kultury i Nauki im. J. Stalina, Stadion X-lecia Polski Ludowej. 19 XII 1954 r. zmarła Zofia Nałkowska, 1 X 1956 r. zmarł Adam Polewka, 8 VI 1956 r. popełnił samobójstwo Jan Lechoń.








